bla bla bla i w ogóle

Sobota

Kiedy? Pytam. Kiedy i kto wykradł mi z życia cały tydzień? I jakiego Wesołego Alleluja? Drą te ryje. Przecież jeszcze nie zdjąłem lampek choinkowych z biurka! Co to za święta znów? To już przesada, tylko by świętowali, a pracować nie ma komu. Potem wygląda to wszystko jak wygląda.

wielkanoc

Zeszły tydzień był bardzo pracowity. Odnoszę wrażenie, że mieszkam w pracy. I tak będzie jeszcze przez najbliższe dwa tygodnie. Jak na pracę której nienawidzę, to zdecydowanie za dużo jej poświęcam. Przez zmęczenie pracą opuściłem parę treningów. Jestem w polu. Trzeba będzie zaczynać od początku, a czasu mało zostało do słońca i plaży. Mam jeszcze cichą nadzieję, że ominą mnie targi na koniec kwietnia, choć Cazu Królowa zastrzegła, że mamy być w gotowości. Książę Tysio będzie musiał wymyślić kreację i fryzurę. Nasza wspólna Top Hairdresser, moja i Karolowej, orzekła ostatnio, że powinienem zapuścić brodę. Albo się puścić, nie pamiętam, bo wiadomość ową Karolowa mi przekazywała. Jeśli chodzi o zapuszczanie, to trochę lipa, bo po pierwsze, co drugi chodzi zarośnięty, a po kolejne musiałbym pogadać z Kobietą z Brodą jak ona to robi. Bo ja za cholerę porządnego zarostu nie posiadam. Co do puszczania się, to choćbym chciał wszystko trzyma jak na uwięzi, albo nikt zwyczajnie odpowiednio się nie zakręcił. Ponoć każdy się kiedyś puści, nie można kurczowo trzymać się życia.

jajco2

Kroywen

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>