Dziki kot, a taki tygrysek

Wczorajszy „romantico” wieczór-noc mnie wykończył, padam padam niczym Edith Piaf. Zaraz szybko do łóżka. Dziki dzik. I ja dziko wyglądam, z tą czupryną. Miało być tak pięknie, długie lśniące włosy, fryzura „tap modl”. Ale w moim wykonaniu jak zawsze wyszło indywidualnie odmiennie. Zupełnie jak Jean – Paul Belmondo…. WHAT?

Jean-Paul-Belmondo-image-jean-paul-belmondo-36169259-896-900

Czas na fryzjera, bo loki zaczynają mnie mierzić. Rankiem to koszmar, wstaje jak po uderzeniu piorunem, choć czuję się jakbym zapadał w sen zimowy. Potem prysznic i suszenie, szczotka się łamie, przy okazji wyrywając z cebulkami piękne kiście. Ujarzmić te druty może jedynie beton. Kupiłem taki, a jakże. Kosztował 90 zł. Z tym że wieczorem zmyć go z włosów może jedynie rozpuszczalnik. Cóż pocieszające jest to, że przez dzień trzyma w ryzach kędziorki i fale, a przy tym, wygląda naturalnie. Zaleta glinki.

Nie miałem dotąd tak długich włosów. Nie sądziłem też, że tyle ich wypada, są wszędzie, w całym mieszkaniu. Wypadają cicho i na złość mnie, z tej pustej makówki, jakby znacząc teren samca. Ponoć do 100 włosów dziennie wypadających to normalka. Tylko jak sprzątam to zbieram kiście i naręcza. Koty z kurzu są zazdrosne. Może tak rzadko sprzątam, albo tak mocno przesadzam. Bo na punkcie włosów mam lekko mówiąc BZIKA. Nie wolno ich dotykać, a dwie szafki w łazience są wypełnione tajnymi miksturami. Oczywiście nie używam wszystkich jednocześnie, lecz w zależności od nastroju i kondycji włosa. Kiedyś napiszę o tym rozprawę doktorską. Ale to już jak wszystkie wypadną, tak ku przestrodze. Taka filozofia – co zrobić by nie zrobić sobie ku-ku. Może uzbiera się na perukę albo tupecik z tych martwych pokłosi włosa.

Ot miałem nic nie napisać, a napisałem. Puste to i próżne jakom ja jest.

Everybody loves me!

Sayonara

JEAN PAUL BELMONDO

Ps.

Zamówiłem płytę ADELE, huuurraaaaa, będzie w poniedziałek albo wtorek…. WHY? Nie wytrzymam. Oszukali mnie. Po jakiego zamawiałem na adres domowy. No pusta ta makówka, pusta.

One thought on “Dziki kot, a taki tygrysek

  1. Rozumiem Cię doskonale, gdzie się nie obrócę tam moje włosy, zastanawiam się czy nie zbierać i jakichś pędzli nie robić, lub coś w tym stylu, z miękkiego włosia będą schodzić jak świeże bułeczki ;) własnie nie wiem co to za męska mania, znam mnóstwo facetów którzy nie lubią jak im się czuprynki dotyka. Powodzenia w betonowaniu ;)

Odpowiedz na „~Kobieta zwyczajnaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>